niedziela, 4 sierpnia 2013

Sweet Love Illumination

Jest lato więc musi być gorąco. Zimę mięliśmy w tym roku do połowy kwietnia, ja ledwo wyszłam z niej żywa więc teraz staram się absorbować do swojego organizmu każdy stopień podwyższonej temperatury (no, chyba, że tak jak ostatnio nie mam sił przyswajać niczego więcej niż hektolitrów wody). Uwielbiam poranki, kiedy stojąc przed szafą zastanawiam się czy stanie się coś strasznego jeśli do pracy pójdę w bikini (zawsze rezygnuję z tego pomysłu, jednak pokłady empatii, które noszę w sobie nie pozwalają mi na uraczenie ludzkości widokiem prawie nagiej mnie). Wybór zwykle pada na sukienkę w której nie będę grzać się i pocić jak świniak, która będzie spełniała podstawowe funkcje przenośnego klimatyzatora oraz będzie lekka i zwiewna jak piórko. Idealna na lato jednym (kilkoma) słowem (słowami). 

Taką właśnie uwielbiającą trzydziestostopniowe upały podfruwajkę znalazłam w Pull & Bear podczas polowań na różnego rodzaju smaczne przeceny. 

Bo musicie wiedzieć, że wyprzedaże mają dla mnie jedną, główną wadę (i nie jest to to, że w końcu pewnego dnia się kończą). W ich trakcie na wieszakach zaczynają się pojawiać piękne, świeże egzemplarze nowej kolekcji, które z owych wieszaków szepczą: 'chodź, popatrz na nas, macnij, przytul, KUP'. I ja, jak ta tempa strzała idę i faktycznie je macam, a następnie wychodzę z jedną rzeczą za cenę której mogłabym mieć przecenione trzy inne. No weź tu zrozum moją pokrętną logikę.



zdjęcia - Paweł

________________________♥_________________________

sukienka - Pull&Bear; sandały - Oysho; opaska - New Look; plecak - Not A Virgin Shop















32 komentarze:

  1. Sukienka fajna.Nie lubie Cie cZytac,dla mnie jestes za bardzo infantylna.Zazwyczaj po drugim zdaniu przerywam czytanie i ogladam-nie Ciebie,ale ubranie,bo masz fajny styl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei uwielbiam Cię czytać i oglądać. Piszesz w fajny sposób, często używasz fajnych określeń i słów, mało jest blogerek które fajnie piszą. Ty jesteś jedną z niewielu które znam :) Tworzysz coś nowego i to jest cool :) Co do stylizacji to sukienka jest mega fajna! :))

      Usuń
    2. I sukienka, i Ty i tekst, wszystko fajne:) Ja uwielbiam Cię czytać, wyróżniasz się czymś od ludzi w naszym wieku (chyba jesteśmy w podobnym) dodatkowo już nie mogę czytać o ałtfitach, fluo, stylizacjach, ombre czy o czym jeszcze uff! Pozdrawiam ze słonecznego Gdańska (tłumy na Jarmarku:D) Ev.:)

      Usuń
    3. Ja też uwielbiam Cię czytać! O niewielu blogerkach jestem w stanie to powiedzieć, naprawdę. Styl i zdjęcia - choćby najcudowniejsze - to nie wszystko, trzeba jeszcze umieć smacznie i ciekawie o tym pisać; Ty jedno i drugie masz na wysokim poziomie! Tylko tak dalej, bądź sobą, taką Cię kochamy!
      Pozdrowienia!
      Wciąż wierna czytelniczka Julka od rowerowej spódniczki ;)

      Usuń
    4. Ach bo ja taki niedorozwój mentalnie jestem, nic nie poradzisz:) A tak poważnie, to nie wiem gdzie aż tak infantylnie piszę, serio:) Oraz bardzo dziękuję również za miłe słowo i za podglądanie nawet jeśli nie leży Ci to jak piszę. Za samo wytrzymywanie tutaj - szacun:) Pozdrawiam!

      Dziękuję Dziewczyny! Jesteście najlepsze<3 każdą z osobna cmokam!:D

      Usuń
  2. Sukienka boska *.*
    Widać, że wprost stworzona na lato i upały ;)
    Jak i właścicielka :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Like it...kolorystyka mnie zabiła!

    https://www.facebook.com/pages/Make-Me-Trendy/569867759713914

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna ta sukienka- idealna na upały!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wzór ma intrygujący!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pozdrowienia z sorbetu gruszkowego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjnie się Ciebie czyta :)ale też przyjemnie się ogląda, na pewno będę zaglądać częściej, pozdrawiam, izkastyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak bardzo lubię Cię czytać! Zdjęcia też zawsze świetne, w sumie pewnie połowiczna zasługa talentu fotografa (i modelki), a połowiczna tego, że masz swój własny styl i to zawsze się komponuje w całość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oprócz ciuchów, to tu wszystko zasługa fotografa:D jest niezastąpiony:D Dziękujemy!

      Usuń
  9. ale ta sukienka się układa ♥ piękna! ;)
    ostatnie zdjęcie CUDOWNE! ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. zawsze, kiedy tu zaglądam to wpadam w kompleksy. Lemoniado! jak śmiesz wyglądać dobrze w każdej sukience?! it's not fair;p btw. gdzie taką ścianę można zobaczyć?? genialna!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przepraszam, ja już nie będę:P PROMYS:D

      A ściana jest na Kazimierzu, na ul. św. Wawrzyńca;) Mega klawa!

      Usuń
  11. Fajna, luźna sukienka! Znowu mnie skusiłaś do wybrania się do tych wszystkich sklepów:P

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest lato, jest gorąco i właściwie nie powinniśmy narzekać, wspominając piękną, dłuugą zimę.. Skąd ja to znam na wyprzedażach, gdy chwytam parę rzeczy i moją uwagę przykuwa nowa kolekcja. Ten gadający manekin, mówiący: podejdź, przymierz i kup ;) Nie dziękuję, na mnie to nie działa. Uwielbiam miejsce i piękną sukieneczkę, tak do Ciebie pasującą, Lemonku, pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wyglądasz fantastycznie :) przejrzałam Twojego bloga, masz świetny styl :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie, do tych wieszaków nie wolno podchodzić! One są na następne wyprzedaże ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. świetny post :) ładnie wyglądasz !

    OdpowiedzUsuń
  16. żadna logika tego nie przeskoczy, bo to jest cwanie pomyślany marketing.. ja mam to samo.

    OdpowiedzUsuń
  17. Hi what a cute nice blog honey you have.....My name si Marie I am a Blogger based in italy and I was wandering if we could follow each other GFC bloglovin
    Let me know I will ollow back as always! Love Marie.
    www.mariezamboli.com

    OdpowiedzUsuń
  18. ~Justyna - chcę tak umieć:P dzięki:D

    ~marta fashion - dziękuję:)

    ~BlondHairedHippie - tak!:D:D:D

    Dziękuję dziewczyny za tyle wspaniałych słów:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam czytać Twoje posty, w tym wypadku mam tylko jedno małe zastrzeżenie - wydaje mi się, że ciuchy z nowej kolekcji szepczą do Ciebie raczej "chodź" niż "choć". Wolałam Ci to napisać, choć oczywiście mogę się mylić! ;)

    Poza tym masz piękną opaskę, świetną kieckę i słuchasz wspaniałego zespołu! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matko, ale wtopa. Ja już nie myślę, przez te upały:) Dzięki za zwrócenie uwagi:) Już poprawione:D

      Usuń