sobota, 25 września 2010

Smells like...?

Pogoda wciąż mnie zaskakuje. Dopiero co wyciągnęłam z dna szafy grube swetry a tu - bęc, nagle przyjemny powrót lata, czy jak kto woli złotej jesieni. Nie sądziłam, że jeszcze uda mi się pobiegać bez rajstop na nogach a tu proszę. Słońce i temperatura sprzyja więc postanowiłam dłużej się nie ociągać tylko wykorzystać tę jeszcze ciepłą aurę.

Jeśli chodzi o mój outfit, do grunge'u mam - powiedzmy, słabość (z resztą jak do każdej bardziej ostrej i wiążącej się z latami osiemdziesiątymi czy dziewięćdziesiątymi estetyki), choć już od dawien dawna się tak nie noszę, coś mnie tknęło i postanowiłam wrzucić na siebie moją własną, odnowioną jego interpretację. A ponieważ znowu w modzie jest, to co się będę, o!

Wyciągnęłam starą flanelową koszulę (och ile musiałam się naprosić kolegów by mi taką sprezentowali, skoczyło się na tym, że kupiłam ją sobie sama), nowe futrzane buty, ze spodni zrobiłam ultra krótkie, postrzępione szorty a na górę wrzuciłam t-shirt z ćwiekami. W takim właśnie zestawie pognałam przed siebie. I co najfajniejsze w tym wszystkim ani nie zmarzłam, ani było mi za gorąco. Jedynie bezczelne komary sobie urządziły na mnie kolację.












zdjęcia: Paweł Kolankowski


flanela - allegro
t - shirt - H&M
szorty - Lee + DIY
buty - allegro









29 komentarzy:

  1. łohooo, są lepsze niż je sobie wyimaginowałam! i cały zestaw daje czadu :))

    OdpowiedzUsuń
  2. dodałabym jakieś grube kolanówki, lecz i bez nich jest rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteś piękną szafiarką ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi się ten pomysł na koszule... :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. no. ciepłe buty to podstawa :D

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam grunge! a buty są genialne!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialne buty! Ta aukcja była jednorazowa ?

    OdpowiedzUsuń
  8. fajnie, lubię taki styl, choć może nie na sobie :)

    Jak tam butki? Miałam je kupować, ale w końcu zdecydowałam się na inne...

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne butyyy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. BARDZO ładne buty. To chyba te takie z Sigmy lub Tandemu? :>
    Tak czy inaczej - naprawdę ciekawe. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. piękna zdjęcia i jeszcze lepsze buty!

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne zdjęcia :)
    mnie też zaskoczyła ta pogoda ;]

    OdpowiedzUsuń
  13. @Baśka: buty są mega:D juz sama nei wiem ktore lepsze:D

    @Nerd Mola: zakolanowki włożylam, przyznam sie, ale cos mi nie wspolgraly z futerkiem przy butach:)jak sie ochlodzi to zarzuce rajstopy i moze wtedy fajnie beda lezaly:)

    @svenalfa: dzieki:D

    @mamalgosia: dokaldnie! bez cieplych butow ani rusz:D

    @narta: aukcja tego rozmairu byla jednorazowa:)

    @no-baa: buty cudo:)bardzo wygodne i cieple

    Wszystkim przepieknie dziekuje i goraco sciskam za mile slowa:*

    OdpowiedzUsuń
  14. Podzielam miłość do grunge'u, to największa cześć mojej młodzieżowości ;) Świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie. Świetne te spodenki(kolor, kieszenie).

    OdpowiedzUsuń
  16. ha bez rajtów ale buty futrzaki są ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Buty są świetne, tak samo jak i szorty. Bluzka i koszula ok, ale nie widzę ich razem. Za to dół jak najbardziej na tak! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. genialne buty!

    ja również dodałabym jakieś grube kolanówki ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. buuuty <3
    bardzo, bardzo podobała mi się stylizacja z poprzedniego posta :).

    OdpowiedzUsuń
  20. @kiwaczek2: no ba! kozuch musi byc:P

    @almaa: w samej flaneli bylo mi za pusto, ze zwykly tee tez wiec ten mi sie ulezal najlepiej;)

    @ana1131: obiecuje jak tylko bedzie juz zimno ze zrobie ten outfit z zakolanowkami;)

    i jak zawsze wszystkim i kazdemu z osobna dziekuje:*

    OdpowiedzUsuń
  21. SUPER! szorty+te buty <3 :)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajnie to wygląda ;) dobrze mi się kojarzy taka koszula, jak nosiłam taką samą to w sam raz chyba był najlepszy czas w moim zyciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny zestaw, buty mi się najbardziej podobają :)

    Mogłabyś podać nika sprzedającego ?

    OdpowiedzUsuń