niedziela, 13 listopada 2011

Let's Set The House On Fire And Have A Party!

Ciemność i dupa czyli koniec ze zdjęciami robionymi prosto po wyjściu z pracy. Smutek straszny i depresja, kiedy to o 15.30 zaczyna się robić na zewnątrz okropnie szaro i brzydko. Nie pozostaje mi nic innego jak wrócić do domu (przy okazji zaliczyć spotkanie trzeciego stopnia z babinką, która to omiotła mnie wzrokiem z dołu do góry, zatrzymując się przy włosach zamaszyście się przeżegnała, a na następnym przystanku uciekła z trawmajki), w ramach pocieszenia upichcić naleśniczory z czekolada i bita śmietaną i wskoczyć pod ogromniasty koc z zamiarem uiszczenia kolejnego maratonu serialowo - filmowego. Jedyne co mi zostaje to nadzieja by weekend był łaskawy a lenistwo stosunkowo małe i wtedy to z trzaskiem wybrać się na spacerowanie. Przy okazji owych przechadzek można zaopatrzyć się w balony i wzbudzać ogólną sensację na szarych ulicach miasta (jakby to było jakieś dziwne, że człowiekowi się zachciało mieć w domu fruwające balony, phi!).

Spodnie są stare jak świat i należą do jednych z ulubionych gaci jakie w swej szafie posiadam (choć, fakt faktem, rzadko mnie można w pantalonach zobaczyć), koszula jest fajna bo jest długaśna i ma pięknie wycięte plecy (o czym może będzie Wam dane przekonać się wiosną bądź latem), a na sweter napaliłam się przez Piękną Ven, która to takowy wynalazła a i mnie kopnął zaszczyt wyhaczenia go na przecenionym wieszaku. 

zdjęcia - Paweł

spodnie - Pull&Bear; sweter, koszulencja - HaM; szalik, skarpeciochy - Reserved; buciki - Parfoios, pierdzienie mocy - Asos i Accessorize














45 komentarzy:

  1. Super zdjęcia. Sweterek i płaszczyk - miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś cudowna, jestem w zachwycie!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie piszesz, czytam każdy twój post z bananem na twarzy! :))

    pozdrowionka,
    http://pannalemoniada.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ha super wyszly te zdjecia z balonikami!! :)
    i kolorystycznie tez tak ladnie.. jesiennie.. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale superowski set !!
    no strasznie mi się podoba ;-))

    OdpowiedzUsuń
  6. Super buty i koszula, i pierścionek, i balony, i kurtka, WSZYSTKO! ;)

    www.mojemaleopowiesci.blogspot.com

    KONKURS!!!
    KONKURS!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. masz fajny styl ; )
    taki delikatny a jednak podoba mi się :)

    zapraszam do mnie ( skomentuj i obserwuj jeśli Ci się spodoba :*:)

    OdpowiedzUsuń
  8. 4 zdjęcie od góry rządzi, pięknie jest

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie lubię balonów. Wcześniej, czy później pękną z hukiem - nienawidzę tego! A! i Zgadzam się z Agg. Cudowne zdjęcie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. I admire your photos. You´ve always so wonderful ideas and just wow. Great outfit! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jamnior prze-mega genialny.
    i choć nie lubię zielonego- to kurteczka odjazdowa!

    OdpowiedzUsuń
  12. @Aife - :3

    @Martiniss - bardzo, bardzo się z tego powodu ciesze i dziękuję:)

    @Agg, PatrycjAntonina - to zdjęcie to faworyt Pawła:D

    @Jessi - omg, thanks:)

    @Szpiegula - znjadziemy Ci jamniora:) A kurtka staroć jak nie wiem, metka się urwała i nie pamiętam skąd ją mam:(

    Cąłusy, cukiery i ciasteczka Szkraby:3

    OdpowiedzUsuń
  13. ciemności egipskie po godzinie 15 to zdecydowanie zgroza ;| ale za to mamy w tym mieście takie zacne osoby co nam zimową porę umilają kolorowymi balonami :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziwne to zjawisko kiedy NIE "epatujesz nogami" - dziwnie nie znaczy w żadnym wypadku złe, a cytowane sformułowanie kiedy się tu pojawiło tak mnie urzekło że w tym miejscu chciałbym pozdrowić jego autorkę, bądź autora ktokolwiek by to był :)

    Co do spojrzeń, szczególnie tych niekoniecznie przychylnych, uwielbiam obserwować ludzi którzy patrzą na mnie jak na kosmitę. Widząc zazwyczaj ten nienawistny wyraz twarzy upewniam się w przekonaniu że równanie do tego typu osób to nie jest dobry pomysł i wtedy pozostaje już tylko z satysfakcją uśmiechnąć się i iść dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetny klimat stworzyłaś na tych zdjęciach ;) bardzo mi się podoba!
    pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie!

    http://aaarabesque.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale fajnie, te baloniki i pierścionek z jamniorem są moimi ulubionymi dodatkami w tym sezonie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. AAA!Balony balony balony balony! AAA!

    OdpowiedzUsuń
  18. śliczne zdjęcia, urocze butki, a tekst mnie powalił ;p :*

    OdpowiedzUsuń
  19. cudnie, sweterek piękny!!!zdjęcia romantyczne...

    OdpowiedzUsuń
  20. sweterek bomba, ale zielona kurteczka bije wszystko na głowę-cudo!

    OdpowiedzUsuń
  21. @Basia - :D:D:D

    @Tobikon - ja takimi ludźmi się nawet nie rpzejmuję:) Pochodzę z małego miasta, gdzie kiedy się swego czasu bardziej kolorowo ubierałam to każda babcia musiała się obejrzeć. Nie wspomnę o wyjściach np. w seledynowym dresie:P To to dopiero było szaleństwo:P Ja cenię ludzi innych, nietuzinkowych, wyróżniających się w jakiś sposób z tłumu. Tacy są ciekawsi i dzięki nim śiwat jest piękniejszy - kolorowy!

    @Agatiszka - jamniory to kochane stwory:>

    @Riennahera - milcz bo ja ciągle nie moge dojść do siebie po TWoich mega zdjęciorach:)

    @Kataszka - nie sądziłam, że ta kurtka jakikolwiek szał może zrobić;)

    Dzięki serdeczne Milusińscy:):)

    OdpowiedzUsuń
  22. Superowo po prostu. A te kropkowane skarpetusie i piękne mokasynki to już tylko ach i och!

    P.S. A wąsaty pierdzień mocy dotarł? Martwię się cały czas, że nie.

    OdpowiedzUsuń
  23. zachwycam się. zdjęcia są przecudne. w spodniach też wyglądasz uroczo. no i te balony!!

    a co do naleśników, narobiłaś mi smaka. u mnie dziś z dynią i sosem pomarańczowo-imbirowym

    OdpowiedzUsuń
  24. Dlaczego Ty nawet z dżinsów i swetra zrobisz zajebistość, nie trawię Cię. Odejdź. Szarlotkę wyślę pocztą.

    OdpowiedzUsuń
  25. @Zuza - a bo Ciebie to teraz gdzieś dorwac to jakiś cud:P Pierdzionek doszedł, ale poczta polska go zepsuła i wąsy odpadły:( na razie leży na stoliku przy łóżeczku i czeka na klejenie:) może się uda:*

    @Freta - nie mów tak! ja Cię kocham! ja już przygotowałam dla nas dawkę naleśniczorów;)

    Dzięki Dziewczyny!:D

    OdpowiedzUsuń
  26. mega klimatyczne zdjęcia :) i te mokasyny... <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Pan Jamnik jest wybitny. Poza nim zauważam niewiele, gdyż blaskiem swego długiego korpusu nawet urok balonów przysłonił.
    Dobra, kwiatki też ładne :) Ale nie aż tak, jak sygnet.

    OdpowiedzUsuń
  28. Jesteś genialna! Zauroczył mnie blog!!! Dodaję i zapraszam do mnie w wolnej chwili!
    www.blackcherryjam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. fajne to kolorowe wdzianko! gatki tez niczego sobie ;p
    ale sygnecior ponad wszystko!! ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. powiedz powiedz prosze to twoj naturalny kolor wlosow?? a jesli farba to jaka? pieeeeeeekny jest, od dawna mi sie taki marzy... pozdrawiam goraco, gabi

    OdpowiedzUsuń
  31. @R.F. - jamnior ponad wszystko:D po prostu jamnikowe - lowe:)

    @Aylona - a bardzo mi miło - ciesze się, że sie podoba:)

    @Kreacje na topie - ale przecież to sweter jest...:P

    @Anonimowy z 13.16 - nie, niestety nie jest to mój naturalny kolor;) farb używam l'Oreal Luo:) Wiem, że fryzjerka miesza dwa kolory, ale jakie? Sama mi nie chce powiedzieć:(

    Dziękuje, dziękuję, dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  32. haha pierdzienie mocy :DD

    wielbię mokasyny, no prześliczne są <3
    qrde, nawet jak szaro u Ciebie, to i tak zdjęcia są boskie, brawa dla fotografa, chcę więcej!

    OdpowiedzUsuń
  33. Genialne fotki;p Autfit bardzo mi się podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  34. świetny blog! dawno nic mnie tak nie zainspirowało, więc... dziękuję! :D i pozdrawiam. :D

    OdpowiedzUsuń
  35. świetne masz te zdjecia! uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  36. jesteś przeprzeprzeciekawa!:) uwielbiam zaglądać na Twojego bloga. Pozdrawiam!!:)

    OdpowiedzUsuń
  37. @Pudło - ależ mi przeogormnie miło i radośnie z tego powodu:) Dziękuję - mam nadzieję, że nie zawiodę:)

    @dolinaparadoksy - :3

    Dzięki, dzięki Dziewczęta Piękne:)

    OdpowiedzUsuń