niedziela, 9 stycznia 2011

Muszka Owocówka

Bardzo lubię spędzać czas w górach. Uwielbiam wręcz. Kocham widoki ciągnących się polan (teraz okraszonych białym twarożkiem), spadzistych dachów i ginących w chmurach szczytów. A jak jeszcze spotkam Górala mówiącego gwarą to jestem w siódmym niebie i mogę tylko usiąść i zasłuchiwać się w Jego opowieści. Od maleńkiego jeździłam w Tatry i praktycznie każde wakacje nie mogły się obyć bez wspinaczek. Teraz, z kolei co rusz wybywam w Pieniny i poznaję tamtejsze okolice (co można zauważyć w niektórych wpisach). Tak też było i tym razem. A ponieważ pogoda wybitnie dopisała (słońce, temperatura powyżej zera - żyć nie umierać) nie mogło się obyć bez dłuższych spacerów (w końcu). Fakt, może nie szturmowałam niczym kozica szlaków - umówmy się, nie w tym obuwiu i nie w tym stroju, ale spokojnie wzdłuż Grajcarka tudzież pomiędzy domkami można było pochodzić.

Spódnica, przyznam szczerze, była przerabiana na szybko i w bardzo polowych warunkach.
Dlaczego?
Ano dlatego, że na początku miałam na sobie kiecę zupełnie inna, a dosłownie w trakcie porządków udało mi się wygrzebać taką, które kolorystycznie idealnie wpasowała mi się w mój zamysł. Wzięłam i na podłodze (modląc się by nie wyszło zbyt krzywo) skracałam. Nie powiem, mogło być lepiej, ale jutro w pasmanterii kupię taśmę do podszycia i będzie cacy bez żadnych wystających nitek. Sweter (w kolorze truskawek) to ostatnie szafowe znalezisko z którym po kilku latach nienoszenia się przeprosiłam. A ponieważ okrutnie podoba mi się połączenie czerwieni, beżu i granatu nie mogłam się oprzeć i od razu wrzuciłam go na siebie wraz z starą koszulą w groszki i muszką. Et voila powstał nam zestaw składający się z truskaw polanych ajerkoniakiem na którym przysiadła mucha. Kurtka to jedna z wyprzedażowych zdobyczy. Chciałam zapinaną na kołki - nie było, ale kiedy na wieszaku ukazała mi się ta, nie mogłam się oprzeć. Poza tym ma cudownie ogromy kołnierz, który idealnie chroni przed wiatrem.

Powróciwszy zatem z górskiego weekendu prezentuję Wam owocowy wpis a ja pędzę dalej obmyślać misterną i niecną taktykę w kolejnej partii szachów.








zdjęcia: Paweł

kurtka - Stradivarius
sweter - sh
koszula - sh
spódnica - vintage
mucha - pamiętająca dzieciństwo Pawła
rajty - Gatta
buty - allegro
torebka - Vintage Shop








25 komentarzy:

  1. pasuje Ci szalenie czerwony kolor ;-))
    chce go widzieć częściej !

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś cudowna. Padłam! Kto mnie podniesie? ;)

    Ostatnio widziałam spódniczkę w identycznym kolorze wykończoną ciemną lamówką. Wyglądała wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  3. ślicznie, uwielbiam takie bluzeczki i kokardy. Całość bardzo na tak :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Bluzka, kokarda i ta spódniczka- no ślicznie. Bardzo lubię takie dziewczęce zestawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. torebka jest świetna, a koszula przeurocza
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna spódniczka, dobry outfit :)

    OdpowiedzUsuń
  7. podoba mi się ostatnie zdjęcie ta koszulka i kokarda bardzo uroczo a z twoim kolorem włosów dodatkowo bardzo nieprzeciętnie i z charakterem

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że nie tylko ja mam fazę na zwiewność tej zimy :) Bardzo ładnie!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam tą miłość do gór.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo podoba mi się połączenie koszula-mucha-sweter- spódnica ;) Kolory cudne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten czerwony sweter i te kropeczki to jest strzał w 10! Bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  12. @Bloo. - rozkaz, rozkaz:D

    @Marchewka - zaczerwieniłam się;) dziękuje:* no ale już, już wstawaj:D z ta lamówka to świetny pomysł jest - zrobię chyba tak:D

    @Agatiszka - zwiewne tkaniny - zawsze i wszędzie:D

    Bardzo gorąco Wam dziękuję:D:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudownie, magicznie i niesamowicie. Piękny zestaw i piękna Panna Lemoniada. A ostatnie zdjęcie Ci ukradnę i będę czasem patrzeć :P

    OdpowiedzUsuń
  14. te kropeczki na bluzce są urocze!

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczny zestaw.
    przeładna kokardka!

    http://www.karema-karema.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Really beautiful :)

    Kiss
    minnja

    http://minnja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mucha w połączeniu z bluzką w kropeczki wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  19. Góry - tak, śnieg, twarożek czy jak zwał - Nie. Grzywa twoja podoba mi się. End. ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. koszula + sweter + spodnica....pieknie!

    OdpowiedzUsuń
  21. your skirt<3 <3


    http://inablondeworld.blogspot.com/ check it out hope you like it:)
    posted new outfit just now xx

    OdpowiedzUsuń
  22. @Sheila: kradnij, kradnij tylko żeby monitor od mojego ryjka nie pęknął;P

    Dziękuję Wam Kochani:)
    Thanks so much:)

    OdpowiedzUsuń