niedziela, 19 czerwca 2011

Beautiful My Monsters

Powoli rozpoczyna się nam okres zniżek, przecen i ogólnego ubraniowego rozgardiaszu. Bójek, kolejek w przymierzalniach, syków nienawiści i zazdrości. Żądza krwi, żądza szmat.
Do biegu...gotowe...start!
Zanim w pełni ogarnie mnie zakupowa gorączka, powoli, ukradkiem odwiedzam co niektóre sklepy z których chyłkiem wymykam się, zupełnie niezauważona z całym naręczem ciuchów. Nie, nie mówię tu o 'kradziejstwie' a zakupie za kwotę na którą wcześniej wyceniona była jedna z rzeczy teraz znajdująca się w firmowej reklamówie. Nie zaprzeczam - lubię to. Moja szafa trochę mniej, bo nic się już w niej nie mieści a moje rzeczy można znaleźć wciśnięte w niemal każdy mieszkaniowy kąt.

Sukienkę, którą mam na sobie kupiłam jeszcze na zeszłorocznych wyprzedażach. Kosztowała chyba 10 czy 20 zł i między innymi dlatego nie mogłam pozwolić jej zostać samotnie na wieszaku. Przyznaję, że po tym jak schowałam ją w szafie światło dzienne zobaczyła tylko raz.
Do czasu.
Ostatnio przeglądając co to to u mnie na tych wieszakach spoczywa, wpadłam na nią. Patrzyła smętnie i pytała: 'za jaką karę kazałaś mi tyle czasu tutaj wisieć?'. Cóż, wyrok zapadł za zbytnią przeźroczystość materiału, przez co trudno mi było pod nią cokolwiek ubrać. Wymieniając dalej, dekolt jest na tyle luźny, że równie dobrze mógłby przez me wątłe ciało przelecieć w trakcie robienia zakupów. A wtedy ratuj się kto może, porno dla ubogich.
No ale w końcu, niczym Kubuś Puchatek usiadłam na ziemi, popukałam się w główkę i myślę...myślę, myślę, coby tu z nią zrobić. Żeby tak chociaż sumienie ukoić, za kolejną popełnioną zbrodnie, pt. 'bezsensowny zakup'. Wyciągnęłam ulubiony pasek, przeplotłam się nim i nagle prask! Objawienie. Reszta ułożyła się sama. Nie przeszkadza nawet fakt co chwila osuwających się ramion, jest na tyle gorąco, że trochę przewiewu nie zaszkodzi. Na rękę trafiła bransoleta z ostatniego postu, a w łapy ulubiona torebka. Et voila prawie Greczynka przemierzająca krzaczory przy zachodzie słońca.








zdjęcia: Paweł

sukienka, buty - H&M, pasek - sh, bransoleta - Bershka









43 komentarze:

  1. Cudownie w tym wyglądasz, i bardzo klimatyczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te złote hafty są po prostu misternie piękne!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nimfa w krzaczkach o zachodzie słońca:)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie wyglądasz! uroczo, a zarazem seksownie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale jak seksownie się osuwa :D no cudnie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. od razu widać że specjalnie do zdjęcia te gołe ramionka, odciśnięte ramiączko od stanika razi na pierwszym zdjęciu, na drugim lekko wystaje. zdjęcia z cyklu robimy ładne na bloga, a potem "mam gdzieś" ze mi bielizna wystaje - taki to Twój wiarygodny profesjonalizm. bije sztucznością

    OdpowiedzUsuń
  7. Proszę, jakie plecy mogę być piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. cudne wyglądasz a pierwsze zdjęcie jest wow boskie :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Seksi :))) Mnie by tam nawet nie przeszkadzała widoczna bielizna jesli bylaby cielista. Pewnie rozniez dlatego, ze sama majac tego typu bluzki bielizne do nich nosze :)))
    Wygladasz po prostu cudownie a pasek jest jak stad jak to mawiaja :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Plecki cud miód malina. A co do tego typu okazji, że "aż szkoda nie kupić", to jest to chyba najbardziej zdradliwa sprawa podczas wyprzedaży. Jedno, jeżeli coś fajnie leży jak ta sukienka, ale czasem widzę kobiety rozmiar 67876243141 wciskające się w rureczki 34 "ALE ZOBACZ JAKIE TAAANIE". Chyba na zbliżające wyprzedaże pożyczę kamerę i zarejestruję takie zmagania. To byłby kawał dobrego kina dokumentalnego ;D


    Anonimowy- weź się zamknij, bo żenujące głupoty wypisujesz. W dodatku kulturalny człowiek przedstawia się zanim coś powie/napisze, odważniaku.

    OdpowiedzUsuń
  11. zdjecia bardzo klimatyczne;)

    OdpowiedzUsuń
  12. pięknie ci w tej sukience! ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. @Najmilszy w świecie anonimie - mnie, prostej istocie spędzającej pól dnia za biurkiem trudno zrozumieć kogoś komu ramiączko od stanika na plecach nigdy się nie odbiło. Do pracy następnym razem nie ubiorę bielizny, marynarki też nie założę (o matko, czyżbym o niej też zapomniała robiąc zdjęcia?! cóż ze mnie za blogerka!). Będę przez Dyrekcją świecić cycem. Phi co tam przed Dyrekcją, przed samym Prezydentem Miasta!:D Może jeszcze awans dostanę, wtedy będę pamiętać, że to dzięki Tobie:D

    @Agatiszka - Dziękuję! one zawsze mi się takie bleh wydawały:P

    @Erill - u mnie od zawsze jest ten sam problem z cielistą bielizną - nie mam jej:P Zawsze im bardziej pstrokaty stanik/gacie tym lepsze dla mnie:P Ale w końcu jakieś bezowe cos trzeba zakupić:)

    @Zuza - ja się nie mogę tego doczekać:D i jeszcze jak sobie nawzajem ciuchy będą wyrywać:D MRU:P
    Btw. dziękuję:* ale wiesz, anonim jak zawsze ma świętą rację. Idę zamknąć bloga i spalić swoja szafę:P

    Serdecznie Wam Kochaniutkie dziękuję:)


    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chcę taką bransoletkę! Najlepiej dwie!

    OdpowiedzUsuń
  15. w zeszły roku bardzo podobne kupiła bluzki na wyprzedaży :)
    Piękne nostalgiczne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  16. no lemoniadka jak mogłaś z tym ramiączkiem?! ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękna sukienka, taka delikatna, a hafty dodają uroku, cudnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawa sukienka. Jakie to cuda teraz w H&M mają :)

    OdpowiedzUsuń
  19. fajny klimacik, jak zawsze...kobieco, ulotnie...

    OdpowiedzUsuń
  20. Rzeczywiście stroj kojarzy się z Greczynka;D

    OdpowiedzUsuń
  21. @Biurowa - ja też chciałam dwie! Ale na druga szkoda mi było już kasy (sknera ze mnie wylazła:P)

    @Moniakombinuje - sama się zaraz ukamieniuje:P

    @Lady in Black - już nie teraz. Rok temu:P

    Dzięęękujęęę:3

    OdpowiedzUsuń
  22. @biurowa a gdzie minimalizm??
    przypominam ci, że masz nie chcieć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. genialnie Ci w takich kolorach <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Achhh, no weź jak Ty tak możesz chować w szafie taką piękną sukienkę? No jak się pytam? ;) I jeszcze te cudne zdobienia na rękawach! Wyglądasz bosko i w ogóle masz REWELACYJNĄ fryzurę! :****

    OdpowiedzUsuń
  25. przepiękne zdjęcia! ślicznie wyglądasz :)
    pozdrawiam ;)*

    OdpowiedzUsuń
  26. Naprawdę świetna jest ta sukienka, wyglądasz bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  27. łaa jaki klimat! uwilebiam takie zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  28. wspaniała jest! i cena też była wspaniała!

    OdpowiedzUsuń
  29. świetny outfit ,
    świetna sukienka :)


    zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo gorąco Wam dziękuję za tyle cudownych słów:D Ściskam!:3

    OdpowiedzUsuń
  31. Zdjęcia z klimatem.... piękne...
    I świetna stylizacja. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kurczę, a tu znowu swietny set i piekne zdjęcia Pawełka:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetne zdjęcia - mają taki fajny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń