niedziela, 3 marca 2013

I'm Rusted Gold, I’m Stripped And Sold, I'm Make Believe

Wszędzie dookoła zapanowało wielkie poruszenie bo słońce. Tak, słońce. SŁOŃCE. Mnie tez to jara. Biorąc pod uwagę, że ostatnie kilka miesięcy siorbało złocistymi promieniami tyle razy, że mogę je chyba policzyć na palcach jednej ręki, także można się podniecać jak stonka na wykopki. Jest czym znaczy się. I nie jest to tzw. temat: 'nie mam o czym pisać, więc naskrobię o pogodzie'. Wiosna wali w nozdrza zapachami, po uszach zbiera się ptasim świergotem, a pucki w końcu ugłaskiwane są wypatrywanymi przez całą zimę ciepłymi mackami. 

No pięknie jest.

Tym bardziej przyjemnie, kiedy to kładąc się w piątek spać z nastawieniem weekendowego leżakowania (bo pogoda mówiła, że zima, że ciemność i burość wróci w weekend!), budzę się w pomieszczeniu rojącym się od drżących i dobijających się do okna szczerozłotych drobinek. Plus pierdyliard do radości z życia (co, biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia, czyni ze mnie osobę (właśnie mija piętnasta minuta podczas której myślę jak poprawnie mój stan mam określić, a trzeba wiedzieć, że jest grubo po północy. Party Hard pełną gębą) po prostu rzygającą tęczą (niezbyt to kulturalne i dziewczeńskie określenie, ale nie wpadłam na nic innego - wybaczcie, mija właśnie dwudziesta piąta minuta)). W każdym razie, po szybkiej burzy mózgów postanowiliśmy popędzić do przystani słodkości, kiziakowatości i miłości, czyli Zoo. Momentalnie obudziła się we mnie mentalna dziesięciolatka (ha, jakby kiedyś usnęła) więc piskom, czy biegom (bo osiołki! osiołki som pienkne!) do zagród nie było końca. Sobota w całej swej okazałości idealna. 

A poza tym na mojej głowie możecie dostrzec kolejny kapelusz, co to go dumnie noszę i powoli przestaję uważać, że wyglądam w nim co najmniej dziwnie oraz (ale to już nie na głowie) piękniastą, ukwieconą koszulę, którą to wyhaczyłam w gdańskim vintage shopie.

Oficjalnie zatem ogłaszam, że bogata w pączkujące drzewa pora roku do nas przybyła, hellyeah!



zdjęcia - Paweł

________________________♥_________________________

sweter, kapelusz - H&M; koszula - gdański vintage shop; sukienka - stara jak świat; płaszcz - Asos; buty - prezent; torba - od Zuzki















47 komentarzy:

  1. Oooo! Kwiecista wystająca koszula to jest to! Teraz się przyznaj, że chciałaś zachęcić tym wiosnę, żeby już została! :)
    Super stylizacja :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny klimat zdjęć, trochę w starym stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Weź przestań kapelusz jest fajny, sama bym taki chciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglądasz obłędnie w tym kapeluszu. jestem o to tak zazdrosna, że do Zoo już się nie będę przyczepiać, bo jeszcze się obrażę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie Ci włoski zbladły! A od rana czekałam i zaglądałam co chwilę niecierpliwie: czy już już jest Lemonkowy post? Wiosennie i kwitnąco, podoba mi się! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wyglądasz :) Ja też jestem szczęśliwa, że ta wiosna już powoli nadchodzi :) Patrzę na sweter... dawno go kupowałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słońce Ty moje, kupiłam go jakoś we wrześniu zeszłego roku:) Myślę, że na allegro można go jeszcze spokojnie ustrzelić:D <3

      Usuń
  7. jest jak zwykle retro, dziewczęco i uroczo. cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Brakuje mi już słów by opisać Twoje stylizacje! Z każdym nowym setem zaskakujesz mnie coraz bardziej, a ja nie potrafię (po raz kolejny) oderwać od Ciebie oczu! Jesteś moim fashion guru!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo orygilanie uszyta marynarka czy tam żakiet!

    OdpowiedzUsuń
  10. Aj jak pieknie! Te buty mnie mecza juz od kilku miesiecy..ale jeszcze nie znalazlam odpowiednich, za to Twoje sa idealne:D W kapeluszu tez swietnie wygladasz! No i Foals <3

    OdpowiedzUsuń
  11. cudowna stylizacja..<3 buty są wow!!<3

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie urzekło połączenie koszuli z dołem sukienki - fajnie to warstwowo wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  13. e tam. ja tu widzę panienkę wiosenkę w osobie Panienki Lemoniady :D kwitniesz!

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne kolory, genialna marynarka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam Cię w takich kolorach!!
    a płaszcz i kapelusz z chęcią bym ukradła!! ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. SO LOVELY! LOVE THE TEXTURES & COLORS!!!

    http://yourdulde.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. ~Kreatywna - ja tak ją zaklinam od dwóch miesięcy zmieniając co rusz jedna ukwieconą piżame na drugą:D

    ~LemonMaoam - weź nie pitol, tylko przyjedź na drina:D

    ~Loganberry - noo fajnie mi się kolor z kudłów wypłukuje:D dziękuję Ci ogromnie:3

    ~Dwietwarzedwaspojrzenia - :3 bardzo mi miło!

    ~LenaLona - kochane dziewczyny!:D

    ~Jadore ce style - o matko, chyba spalę się w tych gorących rumieńcach które mnie własnie zalewają:D strasznie to miłe, dziękuję:3

    ~Anies - czy tam płaszcz:P

    ~HoneyBunny - mój króliczek:D Foals rządzą z nową płytą:D

    ~Caro - #lemonwarstwowy:P

    ~Baś - jestę wiosennym pakię:P

    Dziękuję serdecznie, gorąco i wiosennie:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Jejku jak ty pieknie jestes ubrana! kapelusz, torba i plaszcz najwspanialsze! Btw. Lemonie, po ślubie zmieniasz tytuł bloga na cytrynowy świat pani lemoniady czy zostaje po staremu? :) nie chcę Cię kiedyś zgubic w odmetach internetu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha, e no nieee, zostanie po starem;) Nie zgubię się w odmętach:D dziękuję serdecznie:)

      Usuń
  19. "Rzyganie tęczą" wydaje mi się wspaniałym określeniem, podkradam je do mojego zaplecza określeń różnych stanów ducha i pogody;)
    W kapeluszu Ci do twarzy tak jak w całym tym stroju, tyle pozytywnej energii:))

    OdpowiedzUsuń
  20. płaszcz mnie zaintrygował, naprawdę ciekawy;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ohh, u Ciebie jesień, a nie wiosna !!! :D:D
    Superowsko !

    OdpowiedzUsuń
  22. ~Anonimowy z 21.01 - nie oddam, pilnować będę!:D

    ~Lila - naprawdę to określenie doskonale oddaje stan mojego ducha:D nic 'grzeczniejszego' nie przyszło mi do głowy:D

    ~Bloo - ale to wiosenność jest!:D

    Dziękuję Dziewczyny:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Jest wiosna, jest moc<3 Tak bo teraz wręcz należy korzystać z promyków słońca. Wspaniale wyglądasz Lemonko i tak bym wszystko z outfitu wzięła;). Plus pierdyliard do radości z życia, uwielbiam to zdanie! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Co to za podszywanie się pod wiosennego Włóczykija? Butki wędrujące, kapelusz łapiący pierwsze ciepłe promienie słoneczne i kwiatki, aż oko szaleje. Niech Ci będzie, że fajne wszystko, ale tożsamość skradziona.
    ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w życiu kradziona, we mnie włóczykijowatość siedzi i czasami przebija się przez koronki:D

      Usuń
  25. Świetny zestaw! Możesz podać jakieś namiary na ten 'gdański vintage shop' z którego masz koszulę?

    OdpowiedzUsuń
  26. ~Justyna - łapię każdy najmniejszy promyk:D a micha cieszy się po same ósemki:D tak bardzo za słońcem tęskniłam:)

    ~Faustyna i Paulina - ten sklepik znajduję się w starej kamienicy na św. Ducha:) ale numeru nie pamiętam:( myślę, że go znjadziecie:D

    ~Kocia Szafa - tak!:D ja już pragnę legnąć się na zielonej trawie i wdychac gorące powietrze:D

    Dziękuję serdecznie:3

    OdpowiedzUsuń
  27. Płaszczyk jesienny jakiś, ale ogólnie już wiosennie :) pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  28. Cute look! Love your jumper and bag!

    xx
    Giovanna
    www.HeyLoveBlog.com

    OdpowiedzUsuń
  29. szorty i marynarka - mistrzostwa ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  30. Czy moglabys napisac cos o butach,bo wiem gdzie je kupic,ale czy sa wygodne,czy to moze cos w stylu :" made in china"?Z gory dziekuje, buziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Butki są bardzo wygodne, ja w nich spokojnie kicam cały dzień, jednakże to nie jest skóra, co niestety da się odczuć:) Niemniej jednak polecam, bo z tego co kiedyś patrzyłam są dosyć niedrogie, ale fajnie efektowne:)

      Usuń
  31. genialny look! bardzo ciekawy blog-oczywiście obserwuję i zapraszam do siebie :)
    http://vanguarddeer.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Cudownie! Brak mi słów, by opisać zestaw ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. zakochałam się w tym zestawieniu

    OdpowiedzUsuń
  34. Oh, świetna stylizacja :) a te ogniste włosy doskonale do niej pasują ! Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak to robisz, że zdjecia takie niewyraźne?
    Mimo wsyztsko nie pausją mi do Ciebie ciepłe kolory, przede wszytskim ten kolor włosów. Miałas robioną analizę kolorystyczną? Jesteś typem ciepłym?

    OdpowiedzUsuń
  36. ~Anonimowy - zdjęcia są niewyraźne, ponieważ wtedy nie nosiłam jeszcze okularów i trudno mi było ustawić ostrość;) A jeśli chodzi o mój typ, to jestem typem gorącym;) A tak poważnie, od przeszło szcześciu lat nie czuję się lepiej jak właśnie w rudym kolorze włosów, a miałam juz na głowie praktycznie wszystkie:) Pozdrawiam i dziękuję za troskę:)

    Dziękuję gorąco jeszcze raz za wszystkie komentarze!:D
    Thank you!

    OdpowiedzUsuń