niedziela, 10 marca 2013

Biting My Lip And Holding My Tongue Was The Most Stupid Thing That I've Ever Done

Pierwszy marcowy tydzień wypadł w tym roku bardzo kosmicznie, pięknie i rowerowo. Rozpoczęłam dwukołowy sezon (w mrozie bo w mrozie, ale rozpoczęłam), goniłam rano wiosnę i promienie słońca, a wieczorem witałam się z jelonkami i lisami zamieszkującymi moją okolicę. 

Tak. Szczęśliwość i dobroć pełną gębą. 

Do tego w ciągu tych siedmiu dni nastąpiła w moim życiu wielka zmiana, która jakość tegoż poprawiła nieopisanie bardzo i wcale nie mam tu na myśli najwygodniejszej kiecki świata, którą dane jest mi tu na zdjęciach Wam prezentować. 
Nie, nie sukienka jest tu ważna (choć przejścia z nią miałam niczym te z wściekłymi gaciami i przez Towarzyszkę Fretę praktycznie przejechałam za nią całą Polskę, gdyż, ponieważ dorwałam ją w Gdańsku. By nie było zbyt kolorowo i łatwo - podziurawioną w miejscach trzech. Tak TRZECH. Nie poddałam się jednak, wzięłam, zaszyłam i biegam. Dobra ze mnie żona będzie, matka i kochanka.). Ważne jest to, że w końcu mogę w pełni widzieć i cieszyć się wszystkim co mnie otacza  - patrz, kicające wokół mnie zwierzątka (jako ciekawostkę mogę dodać, że jakieś siedem lat temu udało mi trafić do okulisty i przywdziać ustrojstwo poprawiające wzrok. Jednakże świadomość, że wyglądałam jak pół dupy zza krzaka wygrała z chęcią wygodnego życia, takoż przez prawie dekadę się męczyłam. Jednak człowiek z biegiem lat mądrzeje, ekhm.). W końcu twarze na korytarzach są wyraźne, znaki drogowe nie zaskakują mnie pojawieniem się na pół metra przede mną krzycząc przy tym: 'stop', a tramwajowe podróże do domu przestały być codziennym źródłem adrenaliny i zagadki, czy aby nie znajdę się nagle po drugiej stronie miasta, niekoniecznie tej do której chciałam się dostać. Jestę hipsterę, noszę kwadratowe okulary i wyglądam jak kujon z pierwszej ławki. Deal with it.

Do tego moja wiosenna dieta skończyła się w dzień kobiet w którym to opitoliłam mega pizzę (bo przecież w swój dzień do kuchni wchodzić nie będę, chyba że po kolejnego drinka z parasolką. Ha! Nope, to też mi należy przynieść na poduszkowy tron), tort rafaello i czarny las. W tym momencie możecie zacząć do mnie mówić 'Big Mama'.



zdjęcia - Paweł

________________________♥_________________________

sukienka [%] - Bershka; rajstopy - Accessorize; szalik - H&M; teczka - Not A Virgin Shop; wisiorek - Lubimi.pl













48 komentarzy:

  1. Przepiękne zdjęcia. Sukienka śliczna a do tego fantastyczna torba. ; >

    Lubię zestawy, które idealnie w całości potrafią skraść moje serce. ; >

    OdpowiedzUsuń
  2. wyglądasz przewspaniale! chętnie bym się tak ubrała :D i jeszcze ta teczka...
    też oszamałam w piątek pizzę. NAJWIĘKSZĄ! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. llllemoniada,jakas Ty PIEKNA! <3 a okularki calkiem spoczko,nie bylo sie przejmowac czym , dziewczecie drogie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. że tak powiem: talia do schrupania ! :D
    ponadto, moja droga, nie wiem czy się Paweł cieszy z tego że kochanka z Ciebie będzie dobra, ale ciiii, ja nic nie powiem :P
    no i na koniec, naprawdę rzadko zdarza mi się chwalić binokle u kogokolwiek (uraz z ery kiedy sama musiałam je nosić), ale nie mogę nie powiedzieć, że dobrane masz je perfekcyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądasz prześlicznie! Tak Ci do twarzy w tych okularach, och <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Sukienka i rajstopy są świetne! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale Ci do twarzy w tych szkiełkach! :D i w ogóle niesamowicie się tu prezentujesz :D
    mnie świstak oszukał i zamiast wiosny mam zimę pełną gębą! ;[

    OdpowiedzUsuń
  8. Już chciałam Ci proponować soczewki, ale wyglądasz naprawdę uroczo w tym okularach. A to się rzadko zdarza.
    Ps. Zazdroszczę talii. Zmotywowałaś mnie do zrzucenia zbędnych 3cm. A jak się da, to jeszcze więcej. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna sukienka i z chęcią tez bym w takiej hasała, ale ten fason mnie deformuje :D
    Piąte zdjęcie mnie urzekło jakoś tak ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Torba i sukienka są śliczne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześlicznie się prezentujesz w tych okularach i jakie zdjęcia! :)

    xx

    OdpowiedzUsuń
  12. ej no jak, dobrze wyglądasz w tych okularach! dziewczyno, weź nie dramatyzuj :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ ja nie dramatyzuję, żałuj, że mnie w tych starych nie widziałaś:P Jak ostatnio pokazałam się w nich Pawłowi, poważnie zastanawiał się nad ucieczką z domu:P

      Usuń
  13. piękna <3 zakochałam się w torebce!

    OdpowiedzUsuń
  14. ~DzikiKrólik - dziękuję! Niezmiernie mi miło:d

    ~Zuź - no kurde, że największą:P Od piątku boję się stanąć na wagę:P dzięki:D

    ~Sernik z pieprzem - <3!

    ~Baś - ale wiesz, kochanke to dwojako rozumieć można:P ale nie wnikajmy:P

    ~Justyna - dajmy się ej zimie ostatni raz wyżyć:) Niech se pobiega przez ten tydzień po Polsce, ale od poniedziałku zrobi miejsce dla Wiosny:D Niech zakwitną jabłonie i niech będzie ciepło:3

    ~Anonimowy z 19.36 - trzymam kciuki zatem:D 3 cm to niedużo, ale JAKA zostaje satysfakcja!:D wiem co mówię:3 dziękuję ogromnie:)

    Dziękuję Dziewczyny przeogromniaście:3

    OdpowiedzUsuń
  15. Swietna stylizacja i super rajstopy
    Kisses
    Aga

    New posts
    Neon and studs!
    www.agasuitcase.com

    OdpowiedzUsuń
  16. stwierdzam hipstera, bo lemoniada
    (~dolan xD)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wybitnie lubię ten kształt kiecek. Pięknie

    OdpowiedzUsuń
  18. Chudsza nie możesz być? Gupia zgrabna pupcia.

    OdpowiedzUsuń
  19. So lovely!!!

    http://yourdulde.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. nie gadam z tobą. to TY sprzątnęłaś mi kwiatową torbę sprzed nosa!

    OdpowiedzUsuń
  21. W okularach jest Ci baaaaardzo do twarzy. W ogóle ta kiecka, kolorowe rajty, odmieniona okularami twarzyczka i tak jakoś inaczej u Ciebie jest, już wyraźnie wiosennie, więc patrzę się na te zdjęcia z wielką przyjemnością:)
    Też chcę taką torbę!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. kiecka jest rewelacyjna! Jakoś ostatnio kupowana? Jaki to materiał, myślisz, że da radę wytrzymać więcej niż dwa prania?

    OdpowiedzUsuń
  23. mam dokładnie taką samą historię z okularami - odkąd poszłam na studia i dopadło mnie czytanie po nocach wzrok pogorszył mi się o miliard procent. ale perspektywa ochydnych okularów skutecznie odstraszała mnie od pójścia do okulisty. coprawda nie jest ze mną tak źle, że nie widzę znaków drogowych (:D) ale czuję się jak kujon siadając na wykładach w 1 rzędzie:) ale powoli przekonuję się, że trzeba obrać kierunek do okulisty (zwłaszcza, że nie muszę nosić bryli cały czas, tylko do czytania). Ty w swoich wyglądasz świetnie!

    p.s. kiedy ślub?:)

    OdpowiedzUsuń
  24. ~Riennahera - mogę, ale po ostatnim weekendzie mi nie wychodzi:P

    ~Szpiegowsky - trolololo:P

    ~Panna Lila - wpadaj do sklepiku NoaVirgin, jest jeszcze jedna, co prawda nie w kwitay, ale równie piękna:D i dziękuję!<3

    ~Pola - kieckę kupowałam dokłądnie 3 tygodnie temu:) Na wyprzach kosztowała jakieś 25 czy 29 zł:) A materiał całkiem spoko, myślę, że da radę nawet większej ilości prań:D

    ~Anonimowy z 11.16 - znam Twój ból:D ja przez całe pięć lat studiów siadałąm w pierwszym rzędzie:P gorzej było na egzaminach:) Przez chwilę na pierwszym roku nosiłam okulary, ale NIGDY NIKOMU nie pokażę jak w nich wyglądałam:P
    A co do ślubu, data już jest, ale myślę, że wszyscy dowiedzą się o niej w swoim czasie;) ju noł, element zaskoczenia być musi:D

    Dziękuję ślicznie dziewczyny raz jeszcze:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Whaaat? Wychodzisz za maz??:D

      Usuń
    2. No tak się jakoś złożyło ostatnio;)

      Usuń
    3. no to gratulejszyyyyyyyyyyyn :))!

      Usuń
  25. wow! super! niezmiernie ciekawa jestem, jaką będziesz miała sukienkę...widze Cię w takiej delikatnej, zwiewnej, koronki, koraliki, zwiewne materiały...będziesz piękną panną młodą:)
    jejku to ile Ty masz lat?! dałabym sobie rękę uciąć, że niewiele ponad 20!! a tu, że przez całe 5 lat studiów...:) zaskoczenie... i tu ciśnie się kolejne ciekawskie pytanie - co studiowałaś? :)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. pięknie by Ci było w blond czuprynie! :))

    OdpowiedzUsuń
  27. ~Veronica - ja też!;)

    ~Anonimowy z 15.07 - będzie zwiewnie, koronkowo i koralikowo;) tyle mogę na razie powiedzieć;) Dziękuję:D od mniej więcej pięciu lat utrzymuję, że mam wieczne 17, ale by być bliżej prawdy należy zmienić pierwszą cyfrę na 2;) Choć powagą wcale do takiego wieku jeszcze nie doszłam;) A studiowałam dwa najbardziej przyszłościowe kierunki na świecie, czyli Dziennikarstwo i Europeistykę:P Pozdrawiam serdecznie:3

    ~Malalyzka - blond już był, był długo:D Jednak lepiej się czuję w rudościach:) Wydaje mi się, że bardziej do mnie pasują:)

    Dziękuję raz jeszcze:3

    OdpowiedzUsuń
  28. wspaniałe zdjęcia! torba jest debeściak xD!!!<3

    OdpowiedzUsuń
  29. Zakochałam się w tej torebce! Cudowna♥
    F.

    OdpowiedzUsuń
  30. Całkowite odmienienie poprzez okulary. One chyba w dwie strony działają - Ty widzisz, a ja widzę zupełnie inną osobę.
    Muszę wytropić takie rajstopy, gdyż zaprawdę niesamowicie przypadły mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  31. bardzo pozytywna zmiana!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ale piękna teczka! O jejku.. zakochałam się w Niej!

    OdpowiedzUsuń
  33. so beautifull looking . nice outfit . nice blog . i like it
    Parfum pas cher.

    OdpowiedzUsuń
  34. looking so beautifull . so nice pics

    OdpowiedzUsuń
  35. so beautifull looking . nice blog .

    OdpowiedzUsuń
  36. ~Krysztally - prawda? Ja sama cały czas jeszcze przyzwyczajam:D A rajty kupowałam jeszcze w 2011 roku, ale myślę, że spokojnie gdzieś podobne uchwycisz:D ja te uwielbiam, zakładam od wielkiego dzwony coby szkody im nie wyrządzić:P

    ~Anonimowy z 11.42 - bardzo mi miło, dziękuję:D

    Dziękuję przeogromniaście:D
    Thank you so much:)

    OdpowiedzUsuń
  37. świetnie wyglądasz w okularach, naprawdę ci pasują. zachwyca mnie sukienka i kwietna teczka. muszę upolować podobne. :)

    OdpowiedzUsuń